1. 0

Ostanio przeglądane

Już wkrótce !

Wystawa fotografii Jędrzeja Paszaka

  • Napisane przez Lech Szymanowski
Wyróżniony Wystawa fotografii Jędrzeja Paszaka
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Zapraszamy na wernisaż wystawy fotografii Jedrzeja Paszaka 3 lutego 2018 r, o godz. 17.00 do Galerii Miejskiego Domu Kultury w Wagrowcu.

Jędrzej Paszak urodził się w 1987 r. w Wągrowcu, jest absolwentem resocjalizacji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, uważa się za mieszkańca poznańskiego Dębca. Fotografią zajmuje się od 9 lat, choć do „zatrzymywania czasu” ciągnęło go od dziecka. Już jako pięciolatek podkradał ojcu Prakticę by bawić się w fotografa. Jest aktywnym członkiem Kolektywu Fotograficznego „Świetlica”.

Dotychczas zrealizował jedną wystawę indywidualną "Orwografie z dzieciństwa", która premierę miała w Galerii Miejskiego Domu Kultury w Wągrowcu. W 2013 r zajął 2 miejsce w konkursie Pinhole World 2013 (szczebel ogólnopolski). W fotografii, tak jak w życiu codziennym, dąży do zachowania indywidualizmu oraz niezależności. Swoja fotografię traktuje jako język, którym stara się komunikować ze światem - często w postaci sprzeciwu czy prób nakłonienie odbiorcy do refleksji nad otaczającym go światem.

Na wystawie w naszej Galerii pokaże prace z dwóch zestawów: „Best before 1957-1965”„Focie z fona 2017”

 

 

„Best before 1957-1965”

Seria „Best before 1957-1965” jest próbą powrotu do początków fotografii, czyli czasów kiedy wśród materiałów fotograficznych najpopularniejsze były negatywy szklane. Niedoskonałe w swej istocie wówczas klisze (franc. cliché) naświetlane przy pomocy aparatów wielkoformatowych, kojarzyły się głównie z z tematami takimi jak krajobraz, miejska pocztówka, czy portret. W tym przypadku, ich przeznaczenie nie mogło być inne. Niszczejące z biegiem lat fotografie przypominają nam o kruchości wszelkiej materii i destrukcyjnym upływie czasu. Zdjęcia są niejako przejawem gorzkiej refleksji o tym, że to samo czeka samych portretowanych, choć tempo ludzkiego przemijania jest niewspółmiernie szybsze oraz jeszcze bardziej bezlitosne. Blakniemy, plamimy się, pękamy i znikamy tak samo jak nasze zdjęcia, które najczęściej okazują się nie być wiecznymi jeszcze za naszego życia.

 

 

Cykl „Best before 1957-1965” to także opowieść o samotności człowieka, który cieszy się z odwiedzin pojawiających się w jego domu ludzi. Jako fotograf, odwdzięcza się za wizytę pamiątkowym zdjęciem na przeterminowanej o kilkadziesiąt lat płycie szklanej. Przy okazji, doszło do powstania dość refleksyjnej kolekcji różnych osobistości, które w przeciągu 4 lat pojawiły się na poznańskim Dębcu.

 

Focie z fona 2017

Jędrzej Paszak o swoim zestawie pisał: "seria zdjęć z obscury zrobionej ze starego telefonu (z tarczą do wykręcania numerów) to mój sprzeciw wobec współczesnych trendów fotograficznych, które sprowadzają szlachetną niegdyś fotografię do najniższego poziomu. To, co się dzisiaj wyprawia telefonami, to juz nawet nie rodzinne pamiątki czy zdjęcia z wakacji, tylko syf jaki zalewa internet za pośrednictwem obrazu. Nie wiem nawet, czy szanuje się jeszcze fotografię nawet jako sam materialny nośnik.

 

Jest to więc pastisz / parodia współczesności. Bogusław Biegowski, we wstępie do katalogu wystawy "Buntownicy i Marzyciele" (Poznań, 2017) pisał: "Jędrzej Paszak to jedyny buntownik par excellence na tej wystawie. Jego radykalna postawa od dawna powinna zainteresować szerszą publiczność. Twórczość ta ma skrajnie bezkompromisowy i krytyczny charakter. W swych licznych pracach buntuje się przeciw konwencjom społecznym i fotograficznym. W prezentowanych na wystawie dwóch pracach z serii autoportretów (...) drwi z fotograficznej kultury selfie".

Wystawa czynna do 28 lutego 2017 r.

 

nbsp;

  • Kiedy: sobota, 03 luty 2018
  • Godzina: 17.00
  • Gdzie: Miejski Dom Kultury
  • Cena: Wstęp wolny

kupbilet24 o

Newsletter